ef: a fairy tale of the two.

ef – a fairy tale of the two.

info

Tytuł oryginalny: ef – a fairy tale of the two.
Gatunek:
 Romans, Dramat
Platforma: PC
PEGI: +18
Długość: 30-50  godzin
Producent: minori
Język oryginału: japoński
Język tłumaczenia: angielski

Link do sklepu(EN) – MangaGamer
VNDB

 

Opis


Grę można często znaleźć podzieloną na dwa główne rozdziały: The first tale and The latter tale. Nie różni się niczym od kopii pod wspólnym tytułem ef: the fairy tale of the two. Spowodowane to było wydaniem przez sklep MangaGamer oficjalnego tłumaczenia gry. Obecnie niestety tytuł już nie jest dostępny w sprzedaży.

Miasto Otowa. To tutaj będziemy śledzić historie pięciu par, których losy przeplatają się tworząc wzruszającą opowieść. Nie oczekujcie dużych skoków adrenaliny i wypełnionych akcjom rozdziałów. ef należy do gatunku obyczajówek.

 

Mechanika


Mamy tu do czynienia właściwie z pięknie oprawioną książką. Autorem ilustracji jest Makoto Shinkai, co już samo w sobie mówi o standardach wizualnych.

Każdy z rozdziałów swoją nazwę bierze od głównej bohaterki danej historii. My wcielamy się w jej męski obiekt westchnień. Nie możemy wybrać innej dziewczyny. A decyzje podejmujemy zawsze mając jej dobro na uwadze.

Sama gra oferuje aż 8 wyborów. Źle podjęte prowadzą do złych zakończeń, które można spokojnie ominąć.

 

Recenzja


Minori wykorzystało bardzo popularny schemat VN – miłość licealistów – przekształcając go w coś o wiele ciekawszego. Przez wszystkie rozdziały przeplata się wątek sztuki oraz poszukiwania celu w życiu. I choć może to zabrzmieć sztampowo, opisane tak już nie jest. Atmosfera z dość wesołej i lekkiej z każdą historią staje się coraz  cięższa i depresyjna. Mimo to czyta się je dobrze, dialogi się nie dłużą, a przemyślenia bohaterów nie irytują.

W pierwszym rozdziale główny bohater, poczytny autor mang shojo, nie radzi sobie ze szkołą. Jego oceny są słabe, tak jak i frekwencja, gdyż większość czasu poświęca na rysowanie. Jednocześnie jego opowieści stają się coraz gorszej jakości. A do tego przez zbieg okoliczności, w jego życiu pojawia się szkolna koleżanka Miyako, która niepozornie wkrada się do jego codzienności. Czy warto rzucić szkołę dla kariery? A może lepiej zrezygnować z kariery na rzecz szkoły? Która dziewczyna ma rację? Kei, jego przyjaciółka z dzieciństwa, która codziennie rano wyciąga go do szkoły czy Miyako, która uważa, że powinien robić to, co kocha?

W drugim rozdziale spotykamy Koysuke, który stara się złapać ulotną atmosferę chwili na taśmie. Jednocześnie jest playboyem, który nie przywiązuje do swoich dziewczyn żadnej uwagi. Czy po spotkaniu Kei zrozumie, czego właściwie szuka?

Jak widać powyżej, próba streszczenia poszczególnych rozdziałów wychodzi na niekorzyść tej gry. Jednak poruszane w niej tematy poszukiwania własnej tożsamości i miejsca w świecie, a także akceptacji przez pryzmat niewinnej miłości licealnej zupełnie zmieniają przesłanie gry.

Jeszcze kilka słów na temat anime, które powstało na podstawie gry. Warto zapoznać się z nim nieco później, gdyż wiele wątków zostało przepisanych czy to z powodu cenzury wiekowej (Mizuki w grze ma dopiero 16 lat), czy też nieco bardziej pozytywnej wymowy zakończeń.

Podsumowanie


Minori udało się napisać pięć romantycznych, ale też dość mrocznych historii. Dobra jakość tekstu oraz żywe, bardzo bogate postacie powodują, że niektóre wątki pojawiające się i w innych grach, tutaj zdają się być na miejscu i pasują do całości. Dzięki słodko-gorzkim zakończeniom, widzi się dokładnie przemianę i dojrzewanie postaci. Gdyby ef powstało w formie powieści, z pewnością zdobyłoby taką samą popularność jak gra, która w tej chwili należy do klasyki gatunku.

Dla kogo?

Dla początkujących w świecie VN. Dla osób lubiących poważne tematy życia codziennego. Dla osób, które mają ochotę przeczytać dobry romans. Dla osób lubiących dobre historie.

Ocena: 8/10 (bardzo dobre)

[youtube http://youtu.be/J0kXTa6r5GI]

Przydatne linki


ef wikia(en)

Artykuł w Wikipedii(en)

Walkthrough(en)

Recenzja anime(tanuki.pl) pierwszego sezonu oraz drugiego sezonu.

Reklamy

Corpse Party: Blood Covered (PSP)

CP

Corpse Party: Blood Covered… Repeated Fear

info

Tytuł oryginalny: コープスパーティー ブラッドカバー
Gatunek:
Horror
Platforma: PSP
PEGI: +18
Długość: 10-30  godzin
Producent: Team Gris Gris
Język oryginału: japoński
Język tłumaczenia: angielski

Link do patcha(EN) – dostępny na TPB.
VNDB

 

Opis


Grupa przyjaciół ze szkoły została po lekcjach w swojej sali. Ponieważ Mayo następnego dnia przeprowadza się do innego miasta, Ayumi proponuje wykonanie rytuału Sachiko, który ma sprawić, że wszyscy obecni na zawsze zostaną sobie bliscy. W efekcie cała dziewiątka przenosi się do przeklętego wymiaru Heavenly Host Elementary School, gdzie zaczyna się ich walka o życie.

CP2

Mechanika


Gra z gatunku przygodówek z dużą ilością tekstu i dobrze przemyślaną fabułą. Grafika jak w japońskim RPG, uzupełniona pojawiającymi się portretami postaci podczas dialogów.

Poruszamy się za pomocą D-Padu, możemy przyglądać się przedmiotom, podnosić je i wykorzystywać, choć następuje to automatycznie po naciśnięciu X. Wiele wyborów dialogowych, jeśli błędnie podjętych, może prowadzić do złego zakończenia.

Zaraz po zaczęciu gry mamy możliwość zaczęcia jedynie pierwszego rozdziału z pięciu. Ukończenie go powoduje odblokowanie drugiego i tak dalej. Każdy kolejny rozdział staje się trudniejszy i posiada coraz więcej złych zakończeń.

Gra posiada również 10 dodatkowych rozdziałów, które można odblokować spełniwszy określone warunki.

Recenzja


Uniwersum Corpse Party obecnie rozrosło się do niesamowitych rozmiarów. Składa się na nie 7 gier, 4 serie mang oraz dwie serie OVA (w sumie pięć odcinków).

Gra zapewne nie byłaby aż tak godna polecenia, gdyby nie postacie. Każda z 9-ciu osób ma wyraźnie zarysowany charakter i historię. Dzięki temu, że w poszczególnych rozdziałach wcielamy się w różne postacie, poznajemy każdą z osobna i przywiązujemy się do nich. Jedynie co może irytować, to częste krzyki dziewcząt, które świdrują bębenki. Z drugiej strony ciężko się im dziwić. Czternastolatki zamknięte w śmiertelnej pułapce zapewne nigdy nie widziały trupa, a na te natykamy się co kilka metrów. Do tego jeszcze wszędobylskie duchy, które częściej stanowią zagrożenie niż wykazują chęć pomocy. Dzieciaki do tej pory raczej walczyły o dobre oceny na egzaminach i zdobycie uznania wśród rówieśników niż o życie.

Co  tylko sprawia, że postacie stają się jeszcze ciekawsze. Każda z nich nieco inaczej reaguje na sytuację. Najbardziej jestem wdzięczna za inteligentne postacie męskie: Satoshi, bojaźliwy młokos, pod wpływem poczucia odpowiedzialności za życie swojej młodszej siostry Yuki, staje się zawzięty, o woli nie do złamania strachem; tymczasem Yoshiki z gówniarza zmienia się w silnego, młodego mężczyznę, kiedy po raz pierwszy zrozumiał, co niesie odpowiedzialność za przyjaciół.

Narracja prowadzona jest płynnie, nie ma dłużyzn, a każda scena jest istotna. Pozwala to zrozumieć postacie i ich przemianę. Zwroty akcji następują w odpowiednich momentach i są dobrze przemyślane. Złe zakończenia napisane są na tyle dobrze, że ciarki przechodzą po plecach. Wątki romantyczne są potraktowane dość szkicowo. Na szczęście, w końcu to horror. Co do elementów, które mają straszyć – napięcie tworzy się głównie pod wpływem paranoi gracza. Pod koniec bałam się czegokolwiek dotykać, żeby nie musieć przechodzić rozdziału od początku. Jest też kilka istotnych momentów, gdzie liczy się zmieszczenie w limicie czasowym.

Jedyne, co irytuje, to rzadka możliwość zapisywania postępu w grze oraz brak opcji opuszczenia przeczytanego już wcześniej tekstu.

 

Podsumowanie


Corpse Party: Blood Covered jest grą przygodową z dobrze przemyślaną historią, ciekawymi postaciami oraz odpowiednim poziomem trudności, dzięki czemu kończy się ją zanim zdąży się znudzić.

Dla kogo?

Dla fanów horroru. Dla fanów małych dziewczynek. Dla fanów przygodówek. Dla wszystkich, którzy lubią zwyciężać swoje strachy.

Ocena: 8/10 (bardzo dobre)

Przydatne linki


Corpse Party wikia(en).

Artykuł w Wikipedii(en).

Walkthrough(en), który będzie bardziej zrozumiały, jeśli wykorzystacie moje mapy(poniżej).

!!UWAGA SPOILER!!

Mapy Heavenly Host Elementary School

 

corpse party (psp) school map second wingcorpse party (psp) school map main buliding 3 floorcorpse party (psp) school map main building 2 floorcorpse party (psp) school map main building 1 floor

Visual Novel dla początkujących

Co to jest Visual Novel?


Visual Novel czyli powieść graficzna staje się coraz bardziej popularna na Zachodzie. Nic dziwnego. Tablety i smartfony z roku na rok coraz bardziej dostępne na naszym rynku w coraz przystępniejszych cenach umożliwiają nam zabranie wszędzie ze sobą nie tylko książki w formie ebooka, ale również VN.

Czym VN różni się od zwykłej książki? Oprócz samego tekstu mamy tła i obrazki przedstawiające postacie, z którymi spotyka się główny bohater. Atmosfery dodaje muzyka, a często też możemy posłuchać kwestii wypowiadanych przez bohaterów – zupełnie jakbyśmy oglądali film!
Jednak główną różnicą między książką a VN są wybory. To my jako gracze dokonujemy za głównego bohatera wyborów, przez co bezpośrednio wpływamy na bieg wydarzeń.

Skąd w ogóle taki pomysł?

 

Historia Visual Novel


 

Początek

Wszystko zaczęło się pod koniec lat 80-tych, kiedy dwie firmy, Fujitsu i Sony-Sanyo, walczyły ze sobą o dominację na rynku komputerów w Japonii. Sony wypuściło model PC-98XX. Był tani, ale pracował zdecydowanie wolniej, nie mówiąc już o mniejszej gamie kolorów (16-bit = 16 kolorów). Jednak komputer ten okazał się mieć zaskakującą zaletę – gry erotyczne.

Dziś to może nic wielkiego, ale na początku lat 90-tych nie istniał jeszcze Internet w obecnym kształcie, filmy erotyczne można było tylko kupić na VHS-ach albo wypożyczyć.

PC-98XX stał się komputerem skierowanym do specyficznej niszy – ludzi zainteresowanych grami erotycznymi.

Pierwsze gry, wydawane jeszcze na dyskietkach, ograniczały się jedynie do bezmyślnego uprawiania seksu z pokazującymi się na ekranie rysunkowymi dziewczynami. Były dość popularne, dopóki odbiorcy nie znudzili się formułą. Po co wydawać więcej pieniędzy na ten sam produkt tylko w innym opakowaniu?

To tak jakby co dwa miesiące wydawać kolejne 50 shades of Grey i oczekiwać fenomenalnej sprzedaży każdej części.

Pierwsze Eksperymenty

Wtedy Elf zaryzykowało i wydało w 1992 roku Dokyusei – erotyczne RPG. To był prawdziwy krok na przód. Gracz mógł poruszać się bohaterem po małym miasteczku, gdzie poznawał kilka damskich postaci (każda miała unikalną linię fabularną) i  mógł wybrać tą, która najbardziej mu się podobała. Albo wielokrotnie przejść grę, aby odkryć historię każdej dziewczyny. Co więcej, musiał dokonać odpowiednich wyborów, aby dostać „w nagrodę” sceny opisujące seks. W ten sposób powstał nowy podgatunek RPG, symulator randek.

Ponownie wszystko zmienił rynek komputerowy. Pojawiły się nowe modele PC, które miały wbudowany dysk twardy (tak, kiedyś komputery nie miały nawet tego) oraz kieszeń CD-ROM. Gry nagle mogły „zyskać na objętości” i jakości (16 milionów kolorów robi różnicę).

Tymczasem wielką popularność zdobyła gra Otogirisou Chunsoftu, gdzie wprowadzono po raz pierwszy wiele zakończeń.

W poszukiwaniu złotego środka

Po raz pierwszy nazwy „Visual Novel” użyła firma Leaf wydając swoje trzy najlepsze produkty. Były to gry Shizuku(1996), Kizuato(1996) oraz To Heart(1997). Dwie pierwsze miały charakter trilleru z elementami erotycznymi, natomiast trzecia z nich okazała się przełomowa. Opowiadała o życiu młodego ucznia liceum, który przeżywa romantyczne perypetie z różnymi dziewczynami. Gra do tej pory jest uważana za klasykę, a jedna z bohaterek, HMX-12 Multi, stała się ikoną świata VN.

Okazało się, że odbiorcy nie chcą czytać samych scen seksualnych, a pragną zaangażować się emocjonalnie w historię.

Tak też powstał ONE ~kagayaku kisetsu e~ (1998). Softhouse stworzył formułę, jak powinna wyglądać dobry romans i oparł ONE dokładnie o ten schemat.

(pierwsza połowa pełna gagów)+(środek pełen słodkiego romansu)+(tragiczne rozdzielenie kochanków)+(ponowne złączenie pary)=”dobra gra”

ONE odniosło przeogromny sukces, a z Softhouse odeszli jej główni twórcy i założyli własną firmę, w tej chwili uważaną za legendarną – KEY.

Pod tym logiem wyszły obecnie uważane za kanoniczne Kanon(1999),  Air(2000) czy Clannad (2004), które nadal „wyciskają łzy” kolejnym graczom na całym świecie.

W ten sposób stworzono pewien standard VN. Sceny erotyczne, które zdawały się tak oczywistym elementem, zostały zepchnięte do roli dodatku.

 

Subgatunki Visual Novel ze względu na treść


Visual Novel to bardzo szeroka i nieuporządkowana kategoria. Z powodu jej ciągłych przemian i dość długiej historii ciężko wyraźnie wyznaczyć jej granice. Zapoznajmy się z najbardziej podstawowym podziałem.

Eroge

Bardzo szerokie określenie. Sprowadza się do prostego wyznacznika – gra zawiera treści erotyczne. Można się ostatnio spotkać z dwoma bardziej szczegółowymi określeniami: Nakige – oznacza historię, w której bardziej kładzie się nacisk na romans, a erotyka staje się po prostu kolejnym poważnym krokiem na drodze pary; oraz Yaruge, które charakteryzuje się przede wszystkim erotyką(czyli spodziewajmy się zawartości z początku lat 90-tych w nowszej osłonie wizualnej).

Galge

Opiera się tylko i wyłącznie na romansie. Nie znajdziemy tutaj scen erotycznych.

Otome

Kategoria dla pań. W przeciwieństwie do większości VN, wcielamy się w postać kobietą, która będzie szukała swojej męskiej połówki.

Gatunki z pogranicza

Myślę, że obu typów poniżej nie powinno się zakwalifikowywać do VN. Biorąc pod uwagę, że nie tylko Japończycy wpadli na takie rozwiązania, należało potraktować je jako (przynajmniej) gatunki z pogranicza. W końcu dobra historia jest w stanie pociągnąć każdy typ gry, nawet hack&slash.

Dating Simulation

Ten typ gier wyróżnia głównie interfejs. Aby podbić serce wybranej kobiety, musimy zdobyć punkty w systemie za dawanie jej prezentów, zabieranie na randki czy spędzanie z nią czasu.

Adventure Games

Teb podtyp również będzie wyróżniać  mechanika i wymagania skierowane do gracza. Zwykle musimy poruszać się po przedstawionym świecie oraz rozwiązać zagadkę klikając również na przedmioty w zasięgu wzroku.

 

Subgatunki Visual Novel ze względu na sposób gry


Gracz wpływa na przebieg historii dokonując wyborów za głównego bohatera. Jednak należy pamiętać o dwóch wyjątkach.

Sound Novel

Termin pierwszy raz użyty przez firmę Chunsoft. Określa się nim zwykle grę, która z powodu braku zbyt dobrej jakości grafiki, atmosferę tworzy raczej dźwiękami, muzyką i dobrą fabułą.

Kinetic Novel

Jest to liniowa powieść bez wyborów.

 

Czy warto?


Czy warto się zainteresować VN? Myślę, że tak. Po prostu trzeba umieć dobrze wybrać, co warto, a czego nie warto czytać. Dla osób znający język japoński może to stanowić problem, jednak nie dla nas Polaków. Większość gier jest przetłumaczona przez zapalonych fanów danych tytułów. Dostajemy więc od razu garstkę opowieści najlepszego sortu. Skoro ktoś był zdeterminowany do zrobienia tłumaczenia, które zwykle trwa od kilku miesięcy nawet do paru lat, to historia musiała go naprawdę poruszyć. Myślę też, że zanim zabierzemy się za jakiś tytuł, musimy dokładnie zapoznać się z jego opisem bądź recenzją. Jeśli nie interesuje nas romans, znajdzie się kilka tytułów, które po prostu każdy „zjadacz książek” powinien poznać (jak choćby Fate/Stay NightRemember11 czy Steins;Gate).

 

Od czego zacząć?


Ciężko coś poradzić, są gusta i guściki. Myślę, że przede wszystkim należy zwrócić uwagę na tematykę. Jeśli interesuje nas romans (i nie przeszkadzają nam typowe japońskie gagi), warto zainteresować się którym z tytułów KEY(Air, Clannad, Rewrite). Jeśli lubimy tajemnice, które wyjaśnia coś więcej niż „magia istnieje”, proponuję gry firmy KID (Ever17, Remember11) lub Stains;Gate zrobione przez Nitro+(jeśli nie przeszkadzają nam wątki romansowe). Nastrój na triller? 07th Expansion i ich Higurashi czy Umineko. Macie ochotę na większą interakcję? Proponuję Chunsoft i ich 999 lub Corpse Party Team GrisGris’a. 

Także jest w czym się zanurzyć na wiele godzin.

Życzę przyjemnej lektury!

 

Źródła


Wiadomości bazowałam na mojej skromnej wiedzy oraz przetłumaczonym z japońskiego na angielski artykule Satoshi’ego Todome (wersja angielska). Do pisania pobudziła mnie seria postów stąd.

Jak znaleźć ciekawe tytuły godne polecenia? Zajrzyjcie tutaj.