Czy zapach jest zaraźliwy?

Tu była długa nota. Ale wordpress postanowił po raz trzeci zafundować mi napływ adrenaliny, łez połykanych ze wściekłości, rozruch serca i przeklinanie pod nosem. Nie napiszę tego jeszcze raz, jak zrobiłam to poprzednio. Idę się myć a moje myśli pożrą mroki niepamięci. Trudno. Zawsze tak jest i widocznie tak ma być.

Reklamy
Następny wpis
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: